Oświata – Fundusze sołeckie https://funduszesoleckie.pl archiwum - strona nie jest aktualizowana od 2015 roku Thu, 01 Dec 2011 17:45:26 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.4.2 Dla kogo edukacja obywatelska? https://funduszesoleckie.pl/dla-kogo-edukacja-obywatelska/ https://funduszesoleckie.pl/dla-kogo-edukacja-obywatelska/#respond Thu, 01 Dec 2011 00:16:21 +0000 https://funduszesoleckie.pl/?p=466 Czy uczestnictwo w życiu publicznym naprawdę interesuje współczesnych ludzi? Czy wszyscy chcą i mogą się angażować? Na te i inne pytania związane z edukacją obywatelską próbowaliśmy odpowiedzieć podczas niedawnej konferencji NECE. Siła obywateli – wyrównywanie szans poprzez edukację obywatelską. Jak dotrzeć do grup z ograniczonym dostępem do edukacji?

Konferencja odbyła się dniach 17-19 listopada 2011 roku w warszawskiej Fabryce Trzciny. Trzydniowe obrady ściągnęły z całego świata gości, którzy pracują w obszarze edukacji obywatelskiej i w jakiś sposób związani są z NECE.

NECE (Networking European Citizenship Education) to międzynarodowa sieć organizacji pozarządowych i rządowych, które zajmują się edukacją obywatelską. Głównym tematem tegorocznej konferencji było docieranie z edukacją obywatelską do grup, które mają mniejszy dostęp do edukacji w ogóle. Okazało się, że temat jest naprawdę gorący i wzbudza wiele kontrowersji zarówno wśród edukatorów, jak i przedstawicieli nauki, czy instytucji rządowych.

Edukacja obywatelska – dla kogo?

panel dyskusyjny Podczas konferencji dyskutowano nie tylko o tym jaka powinna być edukacja obywatelska, lecz przede wszystkim czy w ogóle jest potrzebna, czego ma dotyczyć, jak i do kogo ma być kierowana. Już panel otwierający konferencję pokazał, że tradycyjne podejście do tematu edukacji obywatelskiej wymaga zmian. Potrzeba ta dotyczy zarówno szalejącego na świecie kryzysu, jak również ogromnych zmian społecznych związanych między innymi z globalizacją i powszechnym dostępem do internetu, a tym samym do informacji.

Często nawet znaczenie używanych słów jest różne dla obu stron dialogu – dla edukatorów i, na przykład,  dla młodzieży którą mają edukować. Często słowa „polityczny” czy „publiczny” nie są dla ludzi interesujące, nawet dla ludzi, którzy są realnie zaangażowani politycznie i publicznie, równocześnie nazywając swoje działania zupełnie inaczej. Dlatego warto obserwować gdzie są ludzie, czym się zajmują i pracować z tym, co jest dla nich interesujące, a nie oczekiwać że sami przyjdą do nas i poproszą o naukę na temat możliwości obywatelskiego zaangażowania.

Stare wzorce zaangażowania politycznego i obywatelskiego tracą na znaczeniu lub są modyfikowane. Obowiązujący od wielu dziesięcioleci model demokracji przedstawicielskiej przestaje zdawać egzamin, a co za tym idzie związane z nim podstawowe mechanizmy zaangażowania obywatelskiego stają się coraz mniej popularne. Tematy te należy rozważyć również z punktu widzenia edukacji obywatelskiej.

Edukacja obywatelska – po co?

Benjamin Barber, którego wykład otworzył konferencyjne debaty, odnosząc się do masowych protestów „oburzonych” na całym świecie, zadał jedno zupełnie zasadnicze pytanie dotyczące edukacji obywatelskiej: „Dlaczego ma ich to obchodzić?”  Czy protestujący w wielu krajach świata ludzie są zainteresowani innym zaangażowaniem w życie publiczne poza wyrażaniem swojego niezadowolenia na ulicy? Po co mają głosować na swoich przedstawicieli, skoro ci zawiedli ich zaufanie?

Kluczowe w tym kontekście wydaje się również pytanie o jaki rodzaj aktywności obywatelskiej nam chodzi. Ludzie protestujący są przecież jak najbardziej aktywni, a równocześnie przeciwstawiają się panującemu porządkowi – czy to jest zachowanie obywatelskie czy nie? Czy tego chcemy prowadząc działania edukacyjne, czy wręcz przeciwnie takie zachowanie jest tym, czego chcemy uniknąć?

Powyższe pytania towarzyszyły nam podczas kolejnych dwóch dni obrad, również podczas prezentacji badań związanych z aktywnością obywatelską oraz projektów, które związane były z podnoszeniem poziomu tej aktywności.

Demokracja bezpośrednia – fundusz sołecki

Jedną z odpowiedzi na coraz częstsze pytania dotyczące kryzysu demokracji może być demokracja bezpośrednia, która pomija poziom przedstawicieli i pozwala obywatelom i obywatelkom własnoręcznie podejmować decyzje. Nie jest to model, który można w obecnym momencie zastosować na poziomie całego państwa, natomiast jego elementy są coraz częściej wprowadzane w życie w różnych krajach świata. Przykładem takich działań może być coraz bardziej popularny budżet partycypacyjny, czy też jego polska odmiana – fundusz sołecki.

Podczas jednego z warsztatów towarzyszących konferencji, warsztatu dotyczącego nieformalnej edukacji obywatelskiej, zaprezentowaliśmy fundusz sołecki jako polski przykład bezpośredniego angażowania ludzi w proces demokratyczny.

Fundusz sołecki jako narzędzie wspierania lokalnej aktywności idealnie wpisuje się w te dyskusje. Pieniądze z funduszu sołeckiego, działania realizowane w jego ramach, to jest właśnie ten konkret, którego często brakuje. Nie idziemy na zebranie wiejskie uczestniczyć w jakimś amorficznym i abstrakcyjnym działaniu związanym z demokracją, tylko podjąć decyzję na temat tego, na co zostaną wydane nasze pieniądze. Głosowanie nad projektami do funduszu sołeckiego każdemu się opłaca – nie wszystkie pomysły mogą być zrealizowane i nie wszystkie potrzeby spełnione, jednak podczas dyskusji można zrozumieć racje drugiej strony i próbować dojść do kompromisu. Właśnie takie mechanizmy jak fundusz sołecki mogą być odpowiedzią na pytanie „Dlaczego ma ich to obchodzić?” Fundusz sołecki pozwala bowiem mieć bezpośredni wpływ na realną zmianę w naszym otoczeniu. Podejmowanie decyzji na temat wydatkowania środków z funduszu sołeckiego to zaangażowanie, które siłą rzeczy związane jest z edukacją obywatelską – aby podejmować decyzję konieczna jest świadomość i zrozumienia tego w czym bierzemy udział.

Jaka edukacja obywatelska?

Ze wszystkich dyskusji i warsztatów, które odbyły się podczas tegorocznej konferencji NECE wynika jedna niewątpliwa rekomendacja – nie może być mowy o jednej formie edukacji obywatelskiej. Zależnie od kraju, sytuacji, możliwości oraz grupy do której chcemy się zwrócić, musimy zmieniać podejście i metody. To po stronie edukatorów pozostaje odpowiedzialność za nadążanie za tym, gdzie są ludzie, co ich interesuje. Edukacja obywatelska powinna być więc przede wszystkim różna, dopasowana do kanałów komunikacyjnych którymi posługują się osoby, które nas interesują, odwołująca się do ich interesów.

Wydaje się też, że nie ma sensu dokładnego definiowania co jest a co nie jest edukacją obywatelską, jak również co jest aktywnością obywatelską, a co nie. Ważniejsze od definiowania wydaje się bowiem działanie i edukowanie przez doświadczenie. Taka „demokracja w praktyce” jest chyba najskuteczniejszą metodą angażowania i edukowania ludzi – nie tylko tych młodych, lecz w każdym wieku. Co warto podkreślić, niezależnie od charakteru edukacji obywatelskiej jej celem powinno być danie ludziom narzędzi i praktycznych umiejętności angażowania się. Ważne, żeby byli obywatelami świadomymi swoich praw, świadomymi tego kto i gdzie podejmuje decyzje i w jaki sposób można sprawdzić to w jakie sposób to robi.

Wiele pytań, niewiele odpowiedzi

Na wiele pytań związanych ze współczesną demokracją, odpowiedź może być taka – demokracja musi się zmienić. Masowe protesty, kryzys, niezadowolenie pokazują wyraźnie, że system polityczny obowiązujący w naszej części świata przestał się sprawdzać. Być może to właśnie formy demokracji bezpośredniej, sposoby na przekazywanie decyzyjności i odpowiedzialności za przyszłość sąsiedztwa/dzielnicy/miejscowości mogą pozwolić na odnowienie całego systemu społeczno-politycznego. Istotne jest również, aby ludzie mieli poczucie, że zawsze mogę sprawdzić jak przebiega proces demokratyczny oraz żeby wiedzieli jak to zrobić.

Najważniejsze jest, żeby ludzie wiedzieli po co są aktywni i co z tego wynika, żeby widzieli efekt swoich działań. Żeby znali swoje prawa i możliwości – jedynie w ten sposób odbudować możemy ich zaufanie w władz i całego systemu przedstawicielskiego. W innym przypadku, w kolejnych wyborach będziemy znajdować w urnach coraz więcej nieważnych kart wyborczych, wrzuconych tam rozmyślnie, w ramach cichego protestu.

Autor/ka: Barbara Klimek
]]>
https://funduszesoleckie.pl/dla-kogo-edukacja-obywatelska/feed/ 0
Zadania oświatowe https://funduszesoleckie.pl/zadania-oswiatowe/ https://funduszesoleckie.pl/zadania-oswiatowe/#respond Tue, 25 Oct 2011 10:48:57 +0000 https://funduszesoleckie.pl/?p=436 Można spotkać opinie, że niedozwolone jest przeznaczanie środków funduszu sołeckiego na przedsięwzięcia związane z oświatą i szkołami gminnymi ponieważ zadania oświatowe są obowiązkowymi zadaniami gminy. Czy to prawda?

Nie jest to prawda. Pojęcie obowiązkowych zadań gminy jest spotykane w systemie prawa, jednakże tylko niektóre spośród zadań gminy, wymienionych w art. 7 Ustawy o samorządzie gminnym, określane są dodatkowo mianem zadań „obowiązkowych” w odrębnych ustawach. Możliwość wskazania, które zadania mają charakter obowiązkowych wynika z art. 7 ust. 2 Ustawy o samorządzie gminnym. Dotyczy ono obecnie takich zadań jak: oświata, pomoc społeczna, organizowanie i prowadzenie działalności kulturalnej oraz utrzymanie czystości i porządku w gminach. Przyjmuje się, że u  podstaw tej regulacji leży próba zagwarantowania społecznościom lokalnym świadczeń publicznych na poziomie minimalnym. Realizacja obowiązku szkolnego, elementarne świadczenia z zakresu opieki społecznej to przykłady zadań, które każda gmina w cywilizowanym świecie powinna spełniać (zob. Z. Niewiadomski, W. Grzelczak, Komentarz do Ustawy o samorządzie gminnym). Określenie, że dane zadanie ma charakter obowiązkowy nie powoduje – co oczywiste – że zadane to przestaje być zadaniem własnym gminy.

Na tle Ustawy o funduszu sołeckim nie ma absolutnie żadnych podstaw, aby zakładać inne traktowanie zadań określonych jako obowiązkowe niż pozostałych zadań własnych gminy. Art. 1 ust. 3 Ustawy o funduszu sołeckim stanowi, iż przedsięwzięcie ma być „zadaniem własnym gminy”. Wywodzenie, że nie można uchwalić w ramach funduszu zakupu pomocy naukowych do szkoły, ponieważ prowadzenie szkoły należy do obowiązkowych zadań własnych gminy jest rażącą nadinterpretacją przepisów Ustawy o funduszu sołeckim, przeprowadzoną na dodatek przy braku jakichkolwiek przesłanek do poszukiwania na tle przepisów tej Ustawy różnic między zadaniami własnymi „obowiązkowymi” i „nieobowiązkowymi”.

 

Rafał Trykozko, ekspert w zakresie finansów publicznych, autor Komentarza do Ustawy o funduszu sołeckim

Autor/ka: Rafał Trykozko
]]>
https://funduszesoleckie.pl/zadania-oswiatowe/feed/ 0
Warsztaty dla animatorów https://funduszesoleckie.pl/warsztaty-dla-animatorow/ https://funduszesoleckie.pl/warsztaty-dla-animatorow/#respond Wed, 22 Jun 2011 15:49:15 +0000 https://funduszesoleckie.pl/?p=314 Warsztaty o funduszu sołeckim i kontroli obywatelskiej na XIII Ogólnopolskim Forum Animatorów Społecznych

Dziękujemy wszystkim uczestnikom i uczestniczkom warsztatów za ciekawe dyskuje!

Na Ogólnopolskie Forum Animatorów Społecznych przybyło do Augustowa ponad 200 osób zaangażowanych w animację lokalną. Spotkaliśmy się na warsztatach Fundusz sołecki w gminie. Partycypacja społeczna oraz kontrola i rozliczalność władzy lokalnej.

Rozmawialiśmy jak rozliczyć władze gminy – korzystając z narzędzi kontroli obywatelskiej. Wspólnie dyskutowaliśmy o tym, jakie pożytki dla społeczności lokalnej mogą płynąć z zaangażowania mieszkańców i mieszkanek gminy w informowanie się na przykład jak przebiegają prace nad budżetem, co warto czynić składając wnioski o udostępnienie informacji publicznej. A mogą one dotyczyć również każdej sprawy związanej z realizacją funduszu sołeckiego (na przykład faktur za wykonane usługi bądź zakupione towary). Nasi prawnicy chętnie pomogą każdemu, kto zainteresowany jest kontrolą społeczną!

Jak Polacy kontrolują władzę można przeczytać na portalu watchdog.org.pl prowadzonym przez Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich tutaj.

Ważną kwestią podniesioną przez uczestników i uczestniczki na dwóch warsztatach była kwestia informowania mieszkańców. Pojawiły się pytania: jak informować? Wspólnie zastanawialiśmy się, w jaki sposób dotychczas informowaliśmy o sprawach związanych z funduszem sołeckim – były wśród nas także sołtyski i sołtysi, pracowniczki urzędów gmin i co jeszcze można zrobić, aby mieszkańcy nie tylko wiedzieli więcej o funduszu sołeckim, ale żeby otrzymali wiedzę na czas i we właściwej formie. Poruszyliśmy kwestię statutów sołectw – gdzie znajdują się zapisy dotyczące m.in. sposobów powiadamiania o zebraniach wiejskich.

Padały także pytania o to czy rada gminy ma obowiązek podjęcia uchwały o funduszu sołeckim. Tak – do 30 marca każdego roku rada gminy zobowiązana jest podjąć uchwałę o wyodrębnieniu bądź niewyodrębnieniu funduszu sołeckiego. Uchwała powinna znaleźć się w Biuletynie Informacji Publicznej gminy. O tym, co dzieje się gdy rada gminy podejmie uchwałę później, po terminie, można dowiedzieć się tutaj, zaś niepodjęcie uchwały jest złamaniem prawa.

Przede wszystkim zaś dzieliśmy się własnymi doświadczeniami z różnych gmin i sołectw z całej Polski – m.in. z gmin Prostki, Strachówka, Kiwity, Michałowice, Ryjewo o tym jak wyglądał i wygląda proces wprowadzania funduszu sołeckiego w pierwszym roku, w którym dowiemy się, ile gmin tak naprawdę uzyskało zwrot z budżetu państwa.

Ogólnopolskie Forum Animatorów nawiązuje do już 12-letniej tradycji Forów Aktywności Lokalnej organizowanych przez Stowarzyszenie CAL. Animatorzy biorący udział w forum odkrywali odpowiedzi na pytania: Jak włączać społeczności lokalne we współdecydowanie o sprawach publicznych? Jak zadbać o grupy „słabsze” społecznie i miejsce na ich głos w dyskusji? Jak budować skuteczną współpracę pomiędzy administracją publiczną a partnerami społecznymi? Tym razem organizatorom szczególnie zależało na tym, aby poprzez wspólne zaangażowanie w rolę twórców – odkrywców doświadczyć nowego wymiaru uczenia i aktywnej edukacji. Czytamy na blogu Stowarzyszenia CAL.

Autor/ka: Katarzyna Tadeusiak-Jeznach, Karol Mojkowski
]]>
https://funduszesoleckie.pl/warsztaty-dla-animatorow/feed/ 0
Biblioteki wiejskie i fundusz sołecki https://funduszesoleckie.pl/biblioteki-wiejskie-i-fundusz-solecki/ https://funduszesoleckie.pl/biblioteki-wiejskie-i-fundusz-solecki/#respond Mon, 06 Dec 2010 22:39:14 +0000 https://funduszesoleckie.pl/?p=196 Zrównoważony rozwój polskiej wsi, o którym mówimy dzisiaj, opiera się na zupełnie nowych założeniach niż jeszcze kilkanaście lat temu. Rolnictwo i kwestie ekonomiczne przestają być dominującymi tematami  – dużo większą wagę przykłada się do rozwoju społecznego, animacji lokalnych społeczności, rozwijania postaw aktywnego obywatelstwa. Spośród wielu programów i narzędzi, które mają prowadzić w tym kierunku, jednym z najciekawszych jest fundusz sołecki.

Fundusz sołecki to wyodrębnione z budżetu gminy pieniądze, przeznaczone do wykorzystania przez mieszkańców danego sołectwa. O tym, na co zostaną wydane, decyduje się w głosowaniu podczas zebrania wiejskiego. Według założeń twórców tego mechanizmu, ma on służyć wspieraniu rozwoju społeczności lokalnej.

Fundusz sołecki – narzędzie lokalnego rozwoju

Samorządność i lokalna demokracja opierają się przede wszystkim na uczestnictwie mieszkańców. Jest to szczególnie istotne w małych miejscowościach, gdzie można mieć realny wpływ na wszystko, co się dzieje, często natomiast ten wpływ jest ograniczany. Zasada pomocniczości, na której oparty został cały system polskiego samorządu, mówi, że należy pozostawić możliwie dużo kompetencji na szczeblu lokalnym – w sołectwie, osiedlu czy gminie. Dopiero kiedy jednostka administracyjna (lub pomocnicza) nie jest w stanie podołać wykonaniu danego zadania, powinna je przejąć administracja wyższego szczebla.

Jednym z zadań własnych gminy jest wspieranie i upowszechnianie idei samorządowej. Wydaje się, że samorząd to zazwyczaj przede wszystkim „samorządowcy”, a nie samorządni mieszkańcy. Wprowadzenie funduszu sołeckiego ma na celu między innymi powrót do głównej idei przyświecającej tworzeniu systemu samorządowego w Polsce – realizowania zasady pomocniczości.

Fundusz sołecki według Ustawy o funduszu sołeckim z 20 lutego 2009 roku wprowadzany jest w prawie połowie gmin w Polsce. Ma on służyć poprawie życia mieszkańców, być narzędziem lokalnej zmiany, zachętą do aktywności obywateli i obywatelek na terenach wiejskich. Wiele jest przykładów na to, że decyzje dotyczące wydawania środków publicznych podejmowane lokalnie są najbardziej efektywne. Nie ulega wątpliwości, że to właśnie mieszkańcy wiedzą, co jest dla nich najlepsze.

Już wcześniej, przed wejściem w życie Ustawy, w wielu miejscach w Polsce wprowadzane były środki sołeckie – mniejsze lub większe kwoty przeznaczane dla każdego sołectwa, w zależności od możliwości finansowych gminy i potrzeb poszczególnych wsi. Wieloletnie doświadczenia pokazują, że możliwość bezpośredniego podejmowania decyzji na temat wydatkowania środków faktycznie pobudza, integruje i rozwija lokalne społeczności.

Według obowiązującej ustawy uchwałę o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego corocznie podejmuje rada gminy, w terminie do końca marca roku poprzedzającego rok, w którym nastąpi realizacja przedsięwzięcia. Następnie, do 31 lipca, rada gminy podaje sołtysom informacje na temat kwot przysługujących poszczególnym sołectwom, które to kwoty oblicza się na podstawie podanego w ustawie algorytmu. Mieszkańcy sołectwa mają czas do 31 września na podjęcie podczas zebrania wiejskiego decyzji co do przeznaczenia środków z funduszu. Wnioski, po przejściu pozytywnie weryfikacji wójta lub burmistrza, są wpisywane do budżetu gminy na rok kolejny.

Przedsięwzięcia realizowane w ramach funduszu sołeckiego mogą być różnego typu, muszą jednak równocześnie spełniać trzy poniższe warunki:

    *   służyć poprawie życia mieszkańców;
    *   być zgodne ze strategią rozwoju gminy;
    *   należeć do zadań własnych gminy

Biblioteka – centrum lokalnego rozwoju

Biblioteki wiejskie pełnią bardzo istotną rolę w społeczności lokalnej – stanowią lokalne centra kultury, wiedzy i lokalnego życia. Biblioteka stanowi przestrzeń publiczną, w której można się spotkać – w wielu miejscowościach jest to jedyne miejsce tego rodzaju. W bibliotece coraz częściej można nieodpłatnie skorzystać z Internetu, a nawet nauczyć się, jak z niego korzystać. Bardzo istotna jest rola bibliotekarki czy bibliotekarza – osoby, która jest wykształcona, ma kompetencje w różnych dziedzinach i często wykonuje zdecydowanie więcej zadań niż wynika to z jej zakresu obowiązków.  Te dodatkowe funkcje nierzadko dotyczą tak istotnych dziedzin, jak podstawowa pomoc prawna i obywatelska (pisanie wniosków, pism urzędowych itp.)

Fundusz sołecki idealnie wpisuje się w profil biblioteki wiejskiej jako centrum rozwoju. W ramach funduszu sołeckiego można wesprzeć działanie biblioteki funkcjonującej w sołectwie, na przykład poprzez zakup książek lub różnego rodzaju materiałów edukacyjnych, a nawet sprzętu multimedialnego (wśród zadań własnych gminy wymienia się również wspieranie kultury, w tym bibliotek i innych instytucji kultury). W bibliotece można również w ramach funduszu sołeckiego organizować różnego rodzaju kursy, imprezy i spotkania. Zazwyczaj nie są to duże kwoty, więc na pewno nie zaspokoją wszystkich potrzeb biblioteki. Warto jednak dostrzec w funduszu sołeckim możliwość finansowania działań, na które wcześniej nie udawało się zabezpieczyć środków.

Korzystajmy z ustawy – fundusz sołecki jest dla nas!

Rozwój lokalny może być skuteczny i włączać wiele obywatelek i obywateli, o ile opiera się na różnych filarach i zmierza w różnych, interesujących dla poszczególnych grup kierunkach. Ważna jest świadomość własnych praw i możliwości, w tym również sposobów pozyskiwania środków na działania. Warto łączyć istniejące możliwości, zasoby i pomysły, tak aby efekt był możliwie interesujący i długofalowy. Warto, aby rozwijająca się biblioteka wiejska korzystała z możliwości, jakie daje fundusz sołecki.

Każda gmina i każda wieś jest inna. Podobnie każda biblioteka wiejska ma inne potrzeby, inne zasoby i możliwości. Nie chodzi o to, żeby zmuszać wszystkie sołectwa czy biblioteki do realizowania jednego modelu rozwoju. Wręcz odwrotnie – o to, żeby powstały modele na tyle uniwersalne, aby każda miejscowość mogła z nich korzystać tak, jak tego potrzebuje, dopasowywać modele do swoich potrzeb, a nie dopasowywać się do modelu. Fundusz sołecki jest niewątpliwie jednym z narzędzi, które dają możliwości takiego rozwoju.

Wydaje się, że nowy typ otwartej, zinternetyzowanej biblioteki, która stanowi centrum kultury, idealnie wpisuje się w założenia funduszu sołeckiego, a fundusz sołecki w wielu punktach może odpowiadać potrzebom bibliotek. Dlatego warto pomyśleć o tym, jak fundusz sołecki może wesprzeć bibliotekę wiejską oraz jak biblioteka wiejska w swoich działaniach może wesprzeć instytucję  funduszu sołeckiego i obywatelskiego uczestnictwa w sferze publicznej.

 

Barbara Klimek

Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich

Tekst Biblioteki Wiejskie i fundusz sołecki ukazał się na stronie Programu Rozwoju Bibliotek

Autor/ka: Barbara Klimek
]]>
https://funduszesoleckie.pl/biblioteki-wiejskie-i-fundusz-solecki/feed/ 0
Inwestycja na działce wokół szkoły? https://funduszesoleckie.pl/inwestycja-na-dzialce-wokol-szkoly/ https://funduszesoleckie.pl/inwestycja-na-dzialce-wokol-szkoly/#respond Tue, 01 Dec 2009 14:56:09 +0000 https://funduszesoleckie.pl/?p=19 Czy funduszu sołecki mogę przeznaczyć na inwestycje na działce wokół szkoły? Działka jest własnością gminy?

 

Tak, oczywiście. Tego typu przedsięwzięcia realizowane w ramach funduszu sołeckiego należy uznać za jedne z najbezpieczniejszych, jeżeli chodzi o pewność zachowania zgodności z ustawą. Nie budzą one wątpliwości ani co do zgodności z zakresem zadań gminy, ani co do wpływu na poprawę warunków życia mieszkańców, ani wystąpienia ewentualnych sprzeczności z zamierzeniami strategicznymi gminy (chyba żeby przedsięwzięcia związane z funkcjonowaniem szkoły zostały uchwalone w czasie, gdy zapadła decyzja o jej likwidacji).

Rafał Trykozko, ekspert w zakresie finansów publicznych, autor Komentarza do ustawy o funduszu sołeckim (Taxpress, Warszawa, 2009)

Autor/ka: Rafał Trykozko
]]>
https://funduszesoleckie.pl/inwestycja-na-dzialce-wokol-szkoly/feed/ 0
Wsparcie szkoły wiejskiej? https://funduszesoleckie.pl/wsparcie-szkoly-wiejskiej/ https://funduszesoleckie.pl/wsparcie-szkoly-wiejskiej/#respond Mon, 30 Nov 2009 07:21:10 +0000 https://funduszesoleckie.pl/?p=6 Czy z funduszu sołeckiego można zakupić kserokopiarkę do małej szkoły wiejskiej prowadzonej przez stowarzyszenie? Szkoła jest prowadzona  przez rodziców, którzy są mieszkańcami wsi i na zebraniu wiejskim uchwalili, aby cześć środków finansowych z funduszu sołeckiego przeznaczyć na ten cel. Szkoła ta jest głównym ośrodkiem kulturalnym w mojej miejscowości. Spełnia rolę edukacyjną, integracyjną oraz kulturalną i co najważniejsze jest naszym miejscowym „dobrem”, o które musimy dbać. Do tej szkoły uczęszczają wszystkie dzieci w wieku od 7 do 13 lat z naszej miejscowości. Chciałabym bardzo zaznaczyć iż to mieszkańcy i zarazem rodzice dzieci podjęli taką decyzję i taką widzą potrzebę. W ustawie o funduszu sołeckim nie ma żadnego zapisu, ze nie można wspierać wiejskich małych szkół, szkół stowarzyszeniowych, które różnią się od publicznych tym, iż one dostają tylko część dotacji i przede wszystkim tym się różnią, że taka szkoła jest prowadzona przez rodziców, mieszkańców wsi.

Wyznacznikiem dopuszczalności finansowania z funduszu sołeckiego przedsięwzięć uchwalonych przez zebrania wiejskie jest możliwość przypisania przedsięwzięciu cech zadania własnego gminy. Aby udzielić odpowiedzi na postawione pytanie należy więc ocenić, czy w zakresie zadań własnych gminy mieści się zakup i przekazanie wyposażenia szkół prowadzonych przez podmioty niepubliczne.
Ustawa o systemie oświaty nie daje prostej odpowiedzi na to pytanie. Próbę interpretacji można podjąć na podstawie przepisów art. 81 ustawy o systemie oświaty, który stanowi m.in., że publiczne szkoły, placówki, a także inne formy wychowania przedszkolnego oraz prowadzące je organy są zwolnione z opłat z tytułu trwałego zarządu, użytkowania i użytkowania wieczystego nieruchomości stanowiących własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, zajętych na działalność oświatową. Zasadę tę stosuje się również do szkół i placówek niepublicznych na podstawie art. 90 ust. 7 ustawy o systemie oświaty.
Zacytowane przepisy art. 81 i art. 90 ust. 7 odnoszą się jedynie do nieruchomości, jednakże wynika z nich podstawowa kwestia – z ich postanowień wynika pośrednio, że podmiotowi prowadzącemu szkołę publiczną lub niepubliczną może być przekazana do nieodpłatnego korzystania nieruchomość, jeżeli będzie wykorzystywana na działalność oświatową.
Ustawa nie odnosi się natomiast do kwestii udostępniania podmiotom prowadzącym szkoły rzeczy ruchomych (takich jak np. komputer czy kserokopiarka). Jednakże przyjmując analogię do zasad udostępniania nieruchomości należy przyjąć, że gmina może zakupić rzecz ruchomą służącą realizacji zadań oświatowych i bezpłatnie udostępnić ją (np. na podstawie umowy użyczenia – art. 710-719 Kodeksu cywilnego) podmiotowi prowadzącemu szkołę. Rzecz powinna pozostać własnością gminy. Gmina nie powinna bowiem przekazywać stowarzyszeniu składników majątkowych na własność – nie mieści się w zakresie zadań własnych gmin wyposażanie w majątek stowarzyszeń, jeżeli przepis ustawy wyraźnie na taką możliwość nie wskazuje.
Zakup może więc zostać sfinansowany ze środków funduszu sołeckiego. Nie budzi zastrzeżeń, aby zakupiona kserokopiarka została wykorzystana zgodnie z wolą zebrania wiejskiego, jeżeli nie sprzeciwia się to zakresowi zadań własnych gminy i przepisom ustawy o systemie oświaty.

Rafał Trykozko, ekspert w zakresie finansów publicznych, autor Komentarza do ustawy o funduszu sołeckim (Taxpress, Warszawa, 2009)

Autor/ka: Rafał Trykozko
]]>
https://funduszesoleckie.pl/wsparcie-szkoly-wiejskiej/feed/ 0