Treść uchwały o wyodrębnieniu/ niewyodrębnieniu funduszu sołeckiego

Czy uchwała rady, która poddana zostaje pod głosowanie, może mieć treść „o niewyodręnieniu funduszu sołeckiego” czy też powinna nosić treść „o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego”?

Pytanie:

Każdego roku do końca marca radni decydują o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego na kolejny rok. Czy uchwała, która poddana zostaje pod głosowanie może mieć treść: o niewyodręnieniu funduszu, czy też – o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego?

W jednej z gmin w br. poddano pod głosowanie uchwałę o niewyodrębnieniu funduszu sołeckiego. Głosami 7 do 6 „obalono” tą uchwałę, a radczyni prawna orzekła, że radni głosowali nad uchwałą o „niewyodrębnianiu funduszu sołeckiego”, głosowanie za i przeciw tej uchwale powoduje jednakowe skutki – nie będzie funduszu sołeckiego. W związku z tym jedna z radnych zgłosiła wniosek formalny o wniesienie pod obrady i głosowanie wniosku formalnego o wyodrębnienie funduszu sołeckiego. Wniosek został wprowadzony pod obrady.

Przewodniczący rady gminy powiedział jednak, że w tym dniu głosujemy nad wnioskiem formalnym, natomiast na kolejnej sesji, jeśli wniosek formalny przejdzie, będzie mógł być poddany pod głosowanie. Wniosek formalny nie przeszedł. Mam pytanie o treść uchwały. Czy zgodną z literą prawa jest ta treść, która mówi o wyodrębnieniu funduszu sołeckiego, czy występuje tutaj dowolność? I – co  w przypadku zaistniałej sytuacji? Jak można wyjaśnić głosowanie za i przeciw tej uchwale – czy rzeczywiście powoduje ona jednakowe skutki, a mianowicie, że nie będzie funduszu sołeckiego.

Odpowiedź:

Sytuacja przedstawiona w pytaniu wydaje się posiadać cechy formalnej „manipulacji” organu wykonawczego gminy, który niechętny był wyodrębnieniu funduszu sołeckiego. Wynika stąd bowiem, że mimo przeprowadzanego głosowania, przedłożenie projektu uchwały o niewyodrębnianiu funduszu według stanowiska radcy prawnego i tak musiało skończyć się niewyodrębnieniem funduszu – niezależnie od woli rady gminy. Jest to sytuacja wręcz kuriozalna, ponieważ doszło do manipulacji wolą rady gminy, która odrzucając projekt uchwały o niewyrażeniu zgody na wyodrębnienie funduszu dała wyraz chęci wyodrębnienia funduszu.

W pewnym stopniu do problemów na sesjach z projektem uchwały w sprawie funduszu sołeckiego przyczynił się ustawodawca wprowadzając w art. 1 ust. 1 u.f.s. możliwość podjęcia jednej uchwały o potencjalnie dwojakiej treści – wyraża/nie wyraża zgody na wyodrębnienie funduszu. Rodzi to wątpliwości co do kształtu projektu uchwały. W zasadzie ustalenie jego treści – jako podlegającej zatwierdzeniu przez radę – jest możliwe w praktyce dopiero po głosowaniu. Uważam, że w porządku sesji powinna znajdować się kwestia podjęcia uchwały „w sprawie wyodrębnienia funduszu sołeckiego na ….. rok” z ewentualnym przygotowaniem dwóch projektów, zaś głosowanie ustalić liczbę głosów „za wyrażeniem zgody” i „za niewyrażeniem zgody” i na tej podstawie ustalić przyjęty projekt.

Możliwe są też inne wyjścia z tej dość kłopotliwej sytuacji. Za niedopuszczalne należy jednak uznać przedstawioną w pytaniu, niemającą uzasadnienia prawnego, manipulację wolą rady przez organ wykonawczy poprzez przedłożenie tylko projektu uchwały o niewyrażeniu zgody, którego przyjęcie bądź odrzucenie ma i tak oznaczać brak funduszu, podczas gdy termin wyznaczenia następnej sesji z reguły uniemożliwi już terminowe podjęcie uchwały o wyrażeniu zgody.

Autor/ka: Rafał Trykozko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *